• Ależ to wykapany tata!

    Date: 2010.02.24 | Category: Niemowlę | Tags:

    Taki okrzyk każdego ojca wbija w dumę. Każdy pod­świadomie nań czeka i może być niemal pewien, że nie na darmo.
    Bo choć wedle reguł praw­dopodobieństwa połowa nie­mowląt powinna być bar­dziej podobna do matki, a połowa do ojca, rodzina i przyjaciele wiedzą po pro­stu, jak się zachować. I to, jak wynika z badań antropolo­gicznych, pod każdą szeroko­ścią i długością geograficzną. Czy to znaczy, że czasami kłamią? Niekoniecznie. Być może widzą po prostu to, co chcą zobaczyć, albo to, na co zostali zaprogramowani.
    Socjobiolodzy wietrzą w tym bowiem sprytną sztucz­kę natury – matka dziecka  i jej bliscy krewni zaświad­czają o podobieństwie nowo­rodka do ojca, gdyż ten musi być absolutnie pewien, że to istotnie jego potomek. W przeciwnym razie trudno by było liczyć na to, że oto­czy dziecko i matkę troskli­wą opieką.

    Nim jednak krewni i znajo­mi zaczną rozwodzić się nad podobieństwem noworodka do ojca (częściej) czy matki (rzadziej), oni sami od po­czątku trwania ciąży zasta­nawiają się, jak też będzie wyglądać ich dziecko.