-
Ależ to wykapany tata!
Taki okrzyk każdego ojca wbija w dumę. Każdy podświadomie nań czeka i może być niemal pewien, że nie na darmo.
Bo choć wedle reguł prawdopodobieństwa połowa niemowląt powinna być bardziej podobna do matki, a połowa do ojca, rodzina i przyjaciele wiedzą po prostu, jak się zachować. I to, jak wynika z badań antropologicznych, pod każdą szerokością i długością geograficzną. Czy to znaczy, że czasami kłamią? Niekoniecznie. Być może widzą po prostu to, co chcą zobaczyć, albo to, na co zostali zaprogramowani.
Socjobiolodzy wietrzą w tym bowiem sprytną sztuczkę natury – matka dziecka i jej bliscy krewni zaświadczają o podobieństwie noworodka do ojca, gdyż ten musi być absolutnie pewien, że to istotnie jego potomek. W przeciwnym razie trudno by było liczyć na to, że otoczy dziecko i matkę troskliwą opieką.Nim jednak krewni i znajomi zaczną rozwodzić się nad podobieństwem noworodka do ojca (częściej) czy matki (rzadziej), oni sami od początku trwania ciąży zastanawiają się, jak też będzie wyglądać ich dziecko.
-
Rozum przede wszystkim
Gdyby ludzkie dziecko musiało tak jak mała antylopa już w trzeciej godzinie życia biec za stadem, to przychodziłoby na świat z bardzo długimi nogami. Ale u człowieka najważniejsza jest nie zdolność uciekania, tylko uczenia się. I to od pierwszych dni, a nawet jeszcze przed narodzeniem. A do tego potrzebny jest duży mózg. Ręce i nogi mogą wydłużyć się później.
Niemowlę w przeciwieństwie do źrebięcia nie musi być zdolne do ucieczki, bo ma rodziców, którzy się o nie troszczą i czuwają nad jego bezpieczeństwem. Aby zachęcić ich do jak najstaranniejszej opieki, natura wyposażyła maleństwo w liczne wabiki, którym dorośli nie potrafią się oprzeć.
Okrągła twarz, mały nosek, drobne usta i bródka, wypukłe czoło i duże oczy – to charakterystyczne rysy niemowlęcej buzi, które wzbudzają w nas tkliwość i uczucia opiekuńcze. (Tak samo zresztą rozczulają nas pyszczki szczeniąt, kociąt czy małpiątek, które mają te same cechy dziecięce).
Badania pokazały, że urok niemowlęcia szczególnie zniewala kobiety, i to niezależnie od tego, czy są matkami, czy też nie. Na widok słodkiego bobasa rozszerzają się im źrenice, co jest widomym znakiem radosnego podniecenia. Mężczyzna reaguje podobnie dopiero wtedy, kiedy zostanie ojcem. -
Depresja po porodzie
Ponad połowa kobiet przyznaje, że tuż po porodzie przeżywały kryzys, czuły się nieszczęśliwe, osaczone ilością obowiązków i rozczarowane sobą w roli mamy. Poporodową chandrę wyleczył czas, często pomogła serdeczność bliskich. Może się jednak zdarzyć, że uczucie przygnębienia nie mija, a wręcz nasila się, odbierając na długo radość z macierzyństwa i uniemożliwiając normalne życie.
Smutek i zniechęcenie nieoczekiwanie ogarniają świeżo upieczoną mamę. Wie, że powinna z radością tulić maleństwo, patrzy na szczęśliwe twarze rodziny, ale sama czuje tylko wszechogarniający lęk. Pragnie jak najdalej uciec od trosk i z trudem mobilizuje siły, by opiekować się dzieckiem. Jednocześnie zamartwia się o jego zdrowie – chociaż lekarz zapewnia, że wszystko jest w porządku. Nie chce zostać z maleństwem sama, boi się, że sobie nie poradzi i zrobi mu krzywdę. Czuje, że dzieje się
z nią coś złego, ale sama nie jest w stanie temu zaradzić. Często, bezsilna, daje się ponieść irytacji i złości. Uczucia te żywi zarówno do partnera, dziecka, jak siebie samej. Buntuje się, że spadło na nią tak wiele obowiązków, Ma sprostać macierzyństwu , a sama czuje się jak bezradne dziecko. Jednocześnie towarzyszy jej poczucie winy i wstyd, że ma właśnie takie uczucia i myśli. Nie zwierza się ze swych trosk, bo nie chce, aby uznano ją za wyrodną matkę albo chorą psychicznie. Nawet jeśli otacza ją grono życzliwych osób, nie umie nawiązać z nimi kontaktu. Czi się oddzielona od nich jakby szybą. To, co kiec sprawiało jej radość, teraz przestało obchód – nie chce spotykać się z ludźmi, oglądać telewizji, dbać o swój wygląd. Nie ma ochoty na se Chudnie w ekspresowym tempie albo odwrotnie – objada się, a potem z tego powodu źle czuje i… tyje. Nie może zasnąć albo budzi w nocy i leży nieruchomo, patrząc w sufit, głębsza jest depresja, tym więcej jej objawiać odczuwa kobieta i tym są one silniejsze. -
Śniadanie w ciąży
A oto lista zalecanych przez diuretyków produktów, z których należy komponować pierwsze śniadanie kobiety w ciąży.
Chude pieczone mięso, ryby, rośliny strączkowe (np. pasztet z soczewicy, wędlina sojowa), jajka – są źródłem żelaza (w ciąży wzrasta zapotrzebowanie na ten pierwiastek).
Sok z pomarańczy – ułatwia przyswajanie żelaza.
Mleko i jego przetwory (szczególnie kefir i jogurty) – zawierają naturalne bakterie, wzmacniające odporność organizmu i ułatwiające trawienie. To źródło wapnia potrzebnego tworzącym się kościom i zębom malucha.
Owoce i warzywa – dostarczą organizmowi wiele niezbędnych witamin oraz mikroelementów. Woda mineralna, naturalne soki owocowe, oraz herbatki owocowe – do wyboru.
Pełnoziarniste pieczywo, płatki zbożowe -są źródłem błonnika, witamin i mikroelementów. Oliwa i oleje tłoczone na zimno do polania sałatek
- ułatwiają przyswajanie niektórych witamin. -
Zgaga w ciąży
Dolegliwość ta spowodowana jest cofaniem się kwasów trawiennych z żołądka do przełyku, a czasem do gardła (wzrastający nacisk powiększającej się macicy na żołądek powoduje wypychanie jego zawartości do góry). Zgagę skutecznie likwiduje zmielony kminek majeranek w proporcjach pół na pół. Szczyptę mieszanki (tyle, ile mieści się na czubku łyżeczki) potrzymaj chwilę w ustach, aby dobrze wymieszała się ze śliną i połknij. Przy zgadze, tak jak przy mdłościach, śniadanie powinno być lekkie, jedzone powoli, małymi kęsami. Dobrze zrobi ci szklanka mleka, neutralizującego kwasy żołądkowe. Unikaj tłustych, ostro przyprawionych potraw oraz napojów gazowanych.